Banner

KLESZCZE CD

kleszcze

 

CHOROBY ODKLESZCZOWE


Erytrocyty zaatakowane przez jeden z gatunków Babesii, pokazane na zdjęciu, to bardzo duże powiększenie. Źródło internet.
Niniejszy tekst nie jest pracą naukową, skierowany jest do szerokiego grona osób z problemami zdrowotnymi w następstwie pokąsania przez owady krwiopijne. Nie wykluczone, iż zespół złożony z nawiedzonych diagnostów, zmieni te wypociny w pracę naukową. Na terenie Polski w latach 70-80 stwierdzono występowanie, nowego na naszym terenie, gatunku kleszcza zawleczonego z tajgi w szkrzyniach z amunicją (Z. Stelmaszyk ), wykrywa się go na terenach na których stacjonowała "krasnaja armia " np Borne Sulinowo, Legnica, Świnoujście...

Kleszcze mogą przenosić kilkadziesiąt różnych chorób. O wirusowym, odkleszczowym zapaleniu mózgu nie będę dalej wspominał, tym bardziej, że opracowano i stosuje się od wielu lat szczepionkę przeciwko tej chorobie, a zarażenie następuje w momencie wkłucia.

Znacznie większym problemem diagnostycznym są inne choroby odkleszczowe. Głośna w ostatnim czasie borelia, występująca w kilku odmianach genetycznych, a którą możemy wykryć różnymi metodami, a mianowicie:

  • jedna z bardziej precyzyjnych metod ELISA
  • inną metodą jest Western bloot  metoda bardziej szczegółowa, traktowana jako test potwierdzenia
  • metoda PCR – genetyczna

metody precyzyjne, ale obarczone dużym ograniczeniem, gdyż przeciwciała i patogeny krążą we krwi przez ok 2-3 lata, później zanikają. Obecność immunoglobulin tylko w klasie IgG lub IgA tzw. przetrwałe, nawet w wartościach granicznych,  świadczy o inwazji, trwającej powyżej ok1 miesiąca i jest powodem do dalszej diagnostyki, a nie jej zaniechania.  Stare boreliozy tymi metodami są niewykrywalne. W tym przypadku możemy mówić o nosicielstwie ( patogen wnika w różne narządy w tym mózg), które mogą dawać objawy  po wielu latach, przez co trudno je połączyć z kleszczem np w dzieciństwie. Wystarczy większy stres, szczepienie, drobny zabieg... i może wystąpić choroba, której początkowe objawy możemy pomylić np z grypą, czy przeziębieniem.

Wielu pacjentów spotyka się z taką sytuacją, gdy przeciwciała w występują w wartościach granicznych i lekarze rezygnują z leczenia, po mino problemów zdrowotnych  u pacjenta. Myślę że jest to postępowanie pochopne. Możemy mieć do czynienia z sytuacją gdy immunoglobiny już zanikają w związku z czasem jaki minął od ukąszenia do momentu badania.  

Ponieważ borelia nazywana jest wielkim imitatorem sugerującym różne schorzenia, objawiające się się licznymi problemami np: stawowymi, kardiologicznymi czy neurologicznymi... Wielu, w tym nawet lekarzy, nie mówiąc o pacjentach, gubi się w interpretacji objawów. Również  specjaliści mają trudności ew ustaleniu przyczyn dolegliwości. Niektórzy pacjenci odsyłani są nawet do psychiatry, jako że doktory sądzą iż chory wymyśla sobie problem.Stosowane są różne leki, mogące niekiedy bardziej zaszkodzić i być przyczyną nawet ciężkich powikłań., a choroby nie likwidują,

Inną powszechną chorobą odkleszczową (nie znam dowodów, że inne krwiopijcy jej nie przenoszą), jest Babesia, problem badany od kilku lat, zwana również malarią północy (namnaża się w erytrocytach, niszcząc je, a następnie atakuje kolejne uszkadza również śródbłonek naczyń krwionośnych). Stwierdzono występowanie około 100 gatunków tego pasożyta.

Znam przypadki prawie 50 % zaatakowanych krwinek, jak taki pacjent będzie się czuł, jeżeli wszystkie narządy, w tym mózg są nie dotlenione. Znam pacjentów obecnie w stanie agonalnym na respiratorze, u których przyplątał się jeszcze  zanik mięśni. Inny młody 24 letni, wcześniej sprawny fizycznie mężczyzna, jeszcze w czerwcu poruszający się na wózku inwalidzkim, już we wrześniu nawet nie siedzi. Ale mamy pacjentów którzy błędnie leczeni wylądowali na wózku inwalidzkim, a po zmianie lekarza leczącego wrócili do pracy.

Jakie objawy sygnalizują pacjenci?

  1. ogólne przemęczenie często uważane jako następstwo przepracowania i nadmiernych stresów
  2. nadmierna potliwość
  3. tzw przyducha – pacjent normalnie oddycha, ale czuje jakby brakowało mu tlenu
  4. tendencja do siniaczenia nawet w przypadku słabego ucisku
  5. chroniczna i niewytłumaczalna anemia
  6. problemy naczyniowe

W powszechnym mniemaniu jest to choroba głównie zwierząt. Stąd problem jest bardziej znany w środowisku lekarzy weterynarii. Wiąże się to prawdopodobnie z częstością ukąszeń, które są następstwem buszowania naszych pupili po krzakach, oraz wielkości żywiciela ( ile krwi krąży w organizmie ratlerka, a ile u człowieka ? ) . Bardzo często bywa, że po każdym spacerze   wyciągamy z sierści psa po kilkadziesiąt kleszczy dorosłych, Bóg jeden wie ile nimf, które bardzo trudno znaleźć . U człowieka łatwiej jest zauważyć intruza i usunąć go, przez co inwazja pasożyta może być w znacznej mierze ograniczona, choroba rozwija się znacznie dłużej, a jej następstwa nie są jednoznaczne. Skuteczność diagnostyki immunologicznej, niestety i tu jest ograniczona( brak testów identyfikujących wszystkie odmiany genetyczne). Metoda PCR traktowana jest jako test potwierdzenia i stosowana rzadko, również w tym przypadku opracowano testy tylko na kilka gatunków. Pasożyt w przeciągu około dwóch miesięcy atakuje erytrocyty, w których rozwija się i namnaża, w związku z czym zdiagnozowanie starej babesiozy niestety ogranicza się do obserwowania zmian w krwinkach czerwonych, nawet podczas wykonywania rutynowego rozmazu manualnego barwionego metodą Pappenheima (MGG). Obserwuje się uszkodzenie erytrocytów, np: anizocytozę, anizochromię, poikilocytozę, krwinki tarczowate, anulocyty, krwinki okularowe,   " wygryzione ", owalocyty, stomatocyty...

Taki obraz nie może być bagatelizowany, a dla diagnosty, szczególnie hematologa, wymaga naniesienia uwag na wyniku. Być może pomoże to w łatwiejszym postawieniu diagnozy
i zastosowania odpowiedniej dalszej diagnostyki w celu ustalenia przyczyn, a w następstwie skutecznego leczenia.

Podczas rutynowych badań, ze względu na ilość  wykonywanych analiz, jak również błędy techniczne, opis obrazu erytrocytów często jest pomijany, co już jest błędem sztuki.

Uwidocznienie wtrętów w cytoplazmie erytrocytów, wymaga cienkiego preperatu i odpowiedniego  wybarwiania, lecz występuje ryzyko wytrącania się barwnika i zacierania obrazu mikroskopowego, a obraz jest mało czytelny, przez co mało wprawne oko może je przeoczyć.  Wymaga również zastosowania odpowiedniego mikroskopu.

Metoda grubej kropli sprawdza się przy malarii. Babesia jest bardziej wymagająca. Wtręty nie zawsze przypominają obraz książkowy, są bardziej subtelne i znacznie, znacznie mniejsze  niż można sobie wyobrazić, co powoduje że nawet specjaliści parazytolodzy mają ogromne problemy z wykryciem pasożyta.

Opracowana w naszej pracowni technika barwienia pozwala na znaczące wyeliminowanie błędów, a obraz jest bardziej czytelny,

Zastanawiam się czy tzw ciałka Howell-Jollyego rzeczywiście są pozostałościami jąder komórkowych, jeżeli tak to czyich?

Pomyślmy trochę: czy znamy Europejczyka, który nigdy nie był pokąsany przez jakiegokolwiek krwiopijcę i czy jest to rzeczywiście problem ograniczony, a nie wręcz odwrotnie, nagminny, i czy tylko kleszcz jest źródłem zarażenia?

Jaką rolę w procesie rozprzestrzeniania się chorób odkleszczowych u ludzi pełni krwiolecznictwo?, tym bardziej że udowodniono jego rolę w przenoszeniu Toxoplazmozy. Już na początku ubiegłego stulecia, udowodniono na zwierzętach iż podanie, nawet niewielkiej ilości,  zarażonej krwi, zdrowym kończy się dla biorców śmiertelnie.

Czy  wiele objawów u pacjentów nie jest błędnie leczonych, czego następstwa mogą być nawet tragiczne?

Niektórzy lekarze "profilaktycznie" stosują przez kilka dni leki przeciw malaryczne- błąd, przeciętny erytrocyt w krwiobiegu funkcjonuje przez ok 120 dni. Pogłaskanie problemu nie likwiduje choroby, gdyż zaatakowane krwinki nadal krążą w naczyniach, infekując zdrowe.Przecież babesia to pierwotniak rozmnażający się przez podział.

Spotykam się również z zastanawiającym zjawiskiem, a mianowicie, chory długo leczony lekami przeciw malarycznymi, w początkowym okresie parazytemia spada, aż to nagle szok, parazytemia rośnie i to nawet bardzo znacznie, a pacjent czuje się dobrze.;' Dlaczego? Przyczyn nawet naukowcy nie potrafią wytłumaczyć. Prawdopodobnie mutacja genetyczna i wybitny wzrost odporności patogena na stosowaną terapię. (Słyszałem o istnieniu leku skutecznego na malarię lekooporną. W Unii Europejskiej jest on praktycznie nieznany, a do zakupienia w Indiach, Afryce.) O takich zjawiskach mówią także lekarze praktycy.

Inne choroby odkleszczowe potraktuję po macoszemu ponieważ posiadamy narzędzia służące ich wykrywaniu trzeba tylko wpaść na pomysł czego szukać, no i niestety koszta. Diagnostyka dysponuje badaniami immunologicznymi, genetycznymi wykrywającymi chlamydiozę, yersinozę, bartonellozę (bakteria posiadająca zdolność eliminowania antybiotyków, a tym samym trudna w leczeniu, wykrywalna również metodami mikroskopowymi)  i inne patogeny przenoszone przez krwiopijców, tzw koinfekcje.

Mała uwaga na temat Bartnelli – zaawansowana powoduje pieczenia, ból stóp.

Skupiłem się głównie na boreliozie i babesiozie ponieważ te choroby stwarzają obecnie największe problemy diagnostyczne. Borelioza jest trochę lepiej rozpracowana w porównaniu z babesiozą.

Towarzysząca boreliozie babesioza, oraz  inne koinfekcje odkleszczowe powodują znaczne przedłużenie procesu leczenia i brak skuteczności w terapii.

Sceptyków odsyłam do publikacji p Alicji Buczek "Atlas pasożytów człowieka" wydanie 2005 r (internet), publikacja pod patronatem KIDL, publikacji KIDL

PS: Spontaniczność, niefrasobliwość, ignorancja mogą być, w późniejszym czasie, przyczyną bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Brak odpowiedniej odzieży np podczas spaceru po lesie, łące może skutkować chorobami niekoniecznie odkleszczowymi. Nasze środowisko wcale nie jest tak przyjazne jak nam się wydaje. Całe stada różnych organizmów czekają tylko aby nas dopaść, jesteśmy dla nich tylko źródłem pokarmu.

PS – 2 : podczas rutynowych badań leukogramów met Szylinga obserwuję symptomy uszkodzenia erytrocytów nawet u 2-3 miesięcznych maluchów (zarażenie drogami płodowymi?), oraz pacjentów klinik onkologicznych, hematologicznych, nefrologicznych... Czyżby zboczenie zawodowe?


Życzę dużo zdrowia i trafnych diagnoz w przypadku problemów zdrowotnych.
Andrzej Janowicz

W związku z brakiem wiedzy w środowisku medycznym, w tym również diagnostów laboratoryjnych, na temat Babesii opracowałem sposób przygotowania materiału do badań parazytologicznich.

 

Instrukcja przygotowania preparatu do badań


Próbka krwi pobranej o dowolnej porze dnia, na EDTA (morfologię).
Laboratorium wykonuje morfologię z rozmazem manualnym +  5-6 rozmazów bardzo cieniutkich
to jest 2,5-3  µl  krwi na rozmaz rozciągnięty na całej powierzchni szkiełka,(wykonany do 2 godz od pobrania krwi,) opisanych i niebarwionych,  dostarczonych do naszej placówki. Pacjent dostarcza wysuszone,zabezpieczone preparaty wraz z wypełnioną anonimową ankietą do celów statystycznych (do pobrania poniżej) , jednocześnie dostarcza pełne swoje dane w celu identyfikacji i możliwości pobrania wyniku przez internet z systemu E-lab. Bliższe informacje
tel. 573 983 580

Jednocześnie będziemy bardzo wdzięczni za bliższe informacje w/g schematu:
wpisujemy wszystkie problemy w tym również pozornie nie związane z czynnikiem chorobotwórczym np: astma, choroba nowotworowa, trudności z zajściem w ciążę...

 

docFormularz do pobrania

Aktualności

Aktualnosc

ALERGIA EPIDEMIA NASZYCH CZASÓW

 Alergia jest to choroba wysępująca u coraz to większej grupy osobników, zarówno ludzi jak i zwierząt domowych. Polega ona na nadwrażliwości układu…
Aktualności

CHOROBY GENETYCZNE

CHOROBY GENETYCZNE wykrywane w okresie noworodkowym W celu wykrycia choroby u osób nie wykazujących żadnych jej objawów wykonuje się badania…
Aktualność

KLESZCZE CD

Niniejszy tekst nie jest pracą naukową, skierowany jest do szerokiego grona osób z problemami zdrowotnymi w następstwie pokąsania przez owady…

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.